TEST: Peugeot 308 SW 1.6 e-HDi

TEST: Peugeot 308 SW 1.6 e-HDi

29 września 2014
w kategorii: Test
0
  • TEST: Peugeot 308 SW 1.6 e-HDi
  • TEST: Peugeot 308 SW 1.6 e-HDi
  • TEST: Peugeot 308 SW 1.6 e-HDi
  • TEST: Peugeot 308 SW 1.6 e-HDi
  • TEST: Peugeot 308 SW 1.6 e-HDi
  • TEST: Peugeot 308 SW 1.6 e-HDi
  • TEST: Peugeot 308 SW 1.6 e-HDi
  • TEST: Peugeot 308 SW 1.6 e-HDi
  • TEST: Peugeot 308 SW 1.6 e-HDi
  • TEST: Peugeot 308 SW 1.6 e-HDi
  • TEST: Peugeot 308 SW 1.6 e-HDi
  • TEST: Peugeot 308 SW 1.6 e-HDi
  • TEST: Peugeot 308 SW 1.6 e-HDi
  • TEST: Peugeot 308 SW 1.6 e-HDi
  • TEST: Peugeot 308 SW 1.6 e-HDi
  • TEST: Peugeot 308 SW 1.6 e-HDi
  • TEST: Peugeot 308 SW 1.6 e-HDi

TEST: Peugeot 308 SW 1.6 e-HDi

Wiecie o czym kompletnie zapomniałem podczas testu Peugeota 308 w wersji kombi? Że to auto jest „Samochodem Roku” 2014.

Tekst i zdjęcia Szymon Sabat

 

 

Dzięki temu w głowie nie powstały przedwcześnie durne myśli, przez pryzmat których mógłbym ocenić ten samochód. No bo przecież prestiżowy tytuł „Car of the Year” o czymś świadczy i auto musi być niemal doskonałe w każdym aspekcie. Ja o nagrodzie jednak zapomniałem i nie nastawiłem się do 308 SW w żaden sposób. Swoją drogą czas na zmianę diety – chyba za dużo masła…

Czy 308 SW mi się podoba? Generalnie tak, ale wolę hatchbacka, który jest stylistycznie bardziej spójny i – może to tylko moje zdanie – podobny do całkiem przecież ładnego Golfa. Porównań do auta, które w swojej klasie jest niemal legendą, chyba żaden kompakt się już nie wyzbędzie, Mimo fajnie narysowanego, agresywnego przodu, tył 308 SW jest  w mojej opinii lekko przyciężkawy. Coś za coś – zapewne właśnie dzięki temu bagażnik z zewnątrz może nie jest mega piękny, ale za to pojemny i mieści aż 556 litrów czego tylko zechcecie. Poza tym nie podobają mi się zachodzące na boki klosze tylnych lamp – te w hatchbacku również zahaczają o linię boczną, ale wyglądają po prostu ładniej. Efektownie za to prezentują się aż 18-calowe obręcze ze stopów lekkich ubrane w Micheliny o rozmiarze 225/45. Niski profil i 18 cali mogłyby wróżyć brak komfortu podczas pokonywania nierówności, ale uwierzcie mi, że 308 SW to jeden z lepiej wybierających wszelkie niedoskonałości nawierzchni samochód, którym przyszło mi jeździć w ostatnim czasie. Swoją drogą – podczas jazd tym autem przeczytałem z ciekawości kilka publikacji na jego temat i jako jedną z wad w pewnym tytule prasowym wymieniono właśnie twardo pracujące zawieszenie. Widać punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, ale Maciek, który prywatnie jeździ właśnie tym autem, również nie zgadza się z taką opinią. Jest nas dwóch, co stanowi 100% redakcji, więc po prostu nie możemy się mylić. Tym bardziej, że z reguły zdania są podzielone…

Bagażnik mieści 556 litrów i jest ustawny. Zapakujecie wszystko...

Bagażnik mieści 556 litrów i jest ustawny. Zapakujecie wszystko…

Peugeot postanowił wyczyścić deskę rozdzielczą oraz konsolę środkową z przycisków. W zasadzie wszystko można (i niekiedy trzeba) obsłużyć dzięki sporemu ekranowi dotykowemu – łącznie ze sterowaną tylko za jego pomocą klimatyzacją czy siłą nawiewu. Sama obsługa jest dość intuicyjna, łatwa i szybka, choć przekręcenie tradycyjnego pokrętła „po omacku” jest łatwiejsze i na pewno bezpieczniejsze podczas jazdy. Przyzwyczajenia wymaga również mała kierownica (zajmuje to około 5 minut, później wszystkie w innych autach wydają się za duże), która dodatkowo, po zajęciu wygodnej dla mnie pozycji „za kółkiem”, zasłaniała mi zegary. Nietypowy jest także sposób poruszania się wskazówki prędkości obrotowej silnika, która podnosi się w kierunku przeciwnym do wskazówki prędkościomierza. Dziwny, ale wyróżniający patent. W upały potrafi poparzyć szybko nagrzewająca się, aluminiowa gałka lewarka zmiany biegów a jasna tapicerka w testowanym aucie już była przybrudzona. Na plus wypadają wygodne siedzenia, dobra jakość wykończenia i przyjemny dźwięk opcjonalnego systemu audio marki Denon.

Wskazówka obrotomierza pracuje zupełnie odwrotnie, niż byśmy się tego spodziewali

Wskazówka obrotomierza pracuje zupełnie odwrotnie, niż byśmy się tego spodziewali

Podczas jazdy Peugeot zachowuje się tak, jak byśmy oczekiwali od auta, które przede wszystkim stawia na komfort. Nie oznacza to wcale, że auto jest „rozlazłe”. Mimo że 308 SW nie zachęca kierowcy do mocniejszego wciśnięcia pedału gazu w zakręcie (czy też przed nim), kiedy to się wydarzy, samochód zachowuje się zaskakująco dobrze i z łatwością jedzie po takim torze jazdy, po jakim kierowca by tego sobie życzył. 308 SW prowadzi się pewnie i przyjemnie, a w uzyskaniu niskiego spalania wydatnie pomaga bardzo dobrze zaprojektowany i zestrojony system start/stop. To jeden z niewielu samochodów, w którym nie miałem ochoty go wyłączyć na stałe. Uaktywniał się niezauważalnie, w idealnych momentach wyłączając lub włączając jednostkę napędową. Nie trzeba całkowicie wytracić prędkości podczas zatrzymywania – system unieruchamia silnik podczas hamowania przy prędkości już ok. 20 km/h. Natomiast po wciśnięciu sprzęgła włącza motor w mgnieniu oka, a na wyświetlaczu między prędkościomierzem i obrotomierzem w czasie przestojów pracy Diesla HDi o pojemności 1,6 litra komputer zlicza czas, podczas którego przy danej trasie motor pozostawał unieruchomiony. Fajny pomysł.

Sam silnik również zasługuje na dobre słowo. Poza tym, że 115 KM i 270 Nm zapewnia przyzwoitą dynamikę, jednostka spala naprawdę niewiele – nawet przy mocniejszym wciskaniu pedału gazu zużycie oleju napędowego nie bardzo chciało przekroczyć 6,5 litra na 100 km. Z reguły na wyświetlaczu pokazuje się wartość o litr mniejsza, a 1000 km na jednym baku jest zupełnie realne.

Do małych rozmiarów kierownicy można się przyzwyczaić już po chwili. Do tego, że w optymalnej pozycji potrafi zasłonić zegary - już nie

Do małych rozmiarów kierownicy można się przyzwyczaić już po chwili. Do tego, że w optymalnej pozycji potrafi zasłonić zegary – już nie

Testowany egzemplarz w najwyższej wersji wyposażeniowej Allure doposażony o kilka dodatkowych opcji, posiadał niemal wszystko co potrzebne i niepotrzebne w samochodzie. Z których dodatków na pewno bym zrezygnował? Z pakietu Park Assist, w skład którego wchodził system automatycznego parkowania (szło dobrze przy parkowaniu z prawej strony, z lewej było opornie), monitoringu martwego pola w lusterkach (system działał wtedy, kiedy chciał) i kolorowego wyświetlacza między zegarami (do tego akurat nie mam zastrzeżeń). 95 tys. zł + kilkanaście tys. zł za dodatki, w które wyposażono testowe 308 wydaje się kwotą bardzo dużą, ale w zamian za to otrzymujemy naprawdę przyzwoity samochód, który moim skromnym zdaniem prawie już dogonił Golfa. O czymś zapomniałem? No tak – mimo kilku drobiazgów, tytuł Car of the Year 2014 jak najbardziej zasłużony.

Dane techniczne:

Silnik: Diesel, R4, turbo, 1560 cm3

Moc: maks. 115 KM@3600 obr./min.

Maks. moment obr.: 270 Nm@1750 obr./min.

Skrzynia biegów: manualna, sześciostopniowa

Prędkość maks.: 194 km/h

0-100 km/h: 10,6 s

Napęd: na koła przednie

Masa: 1380 kg

Nadwozie (dł./szer./wys.): 4585/1804/1461 mm

Rozstaw osi: 2730 mm

Rozmiar kół: 225/45 R18

Pojemność bagażnika: 556 l

Spalanie średnie*: 3,8/100 km

Cena: 95 000 zł (wersja Allure)

*dane producenta

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *