TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI

TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI

13 października 2014
w kategorii: Test
0
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI

TEST: PEUGEOT 2008 1.2 VTI

Kombi to trudny temat dla projektantów, ale i niezłe pole do popisu. Na przykładzie Peugeota 2008 pokazujemy alternatywne podejście do tematu.

Tekst i zdjęcia: Maciej Kintop

 

Wróćmy na chwilę do testu Civica Tourera. Japończycy zrobili go tak, że jest i ładny i pojemny, być może akurat dlatego, że hatchback był dobrą bazą do przeróbek.  Tylko co, kiedy ciężko jest wykrzesać dodatkowe cm3 pojemności nie tracąc dobrego wyglądu? Są dwie drogi, ale efekt całkowitego skupienia uwagi na walorach użytkowych w postaci Fabii Combi Francuzów najwidoczniej przeraził i wybrali tę drugą.

DSC_3407

Prześwit podniesiony, zderzak uzbrojony w plastikowe osłony, ale i chromu nie pożałowano. Serce się kraja na myśl o przybrudzeniu błotem

Recepta brzmi następująco: zwiększyć dystans kół od nadkoli, od spodu dodać trochę plastików, nadać nadwoziu kształt kombi i finalnie nazwać samochód crossoverem. Od tej chwili usprawiedliwieniem dla braków w funkcjonalności jest moda i można się skupić wyłącznie na wyglądzie.

2008 oficjalnie nie jest powiększoną 208-ką, ale identyczny rozstaw osi i aranżacja wnętrza nie pozostawiają złudzeń. Z drugiej strony – bardzo dobrze, że auto nie odziedziczyło od wspomnianego malca np. pasa przedniego bo wyglądających bliźniaczo samochodów mamy na drogach całą masę.

DSC_3384

Dzięki wprowadzeniu „garbatego” dachu samochód zachował dynamiczną sylwetkę zwiększając ilość miejsca dla pasażerów

Tak naprawdę 2008 był pierwszym modelem, który zaprezentował nadchodzące trendy w Peugeocie, a więc choćby „lwi pazur” wciśnięty w klosze lamp przednich, czy światła tylne zaciągnięte aż na linię boczną z trzema pionowymi paskami. Na dachu pojawił się charakterystyczny garb, dzięki któremu linia boczna wygląda dynamicznie, a wewnątrz przybyło trochę więcej miejsca.

Jak już wspomniałem, we wnętrzu znalazł się i-Cockpit z maleńką, świetnie leżącą w dłoniach kierownicą i zegarami wyniesionymi wysoko na podszybie. Dla konserwatystów to profanacja, ale dla ludzi otwartych na nowinki– raczej świeże podejście do tematu. Każdy w gruncie rzeczy będzie w stanie dobrać sobie pozycję tak, aby widzieć zegary, o ile nie ma wrodzonej niechęci do podnoszenia wysokości siedziska. Osoby powyżej 185 cm wzrostu już w ogóle nie powinny mieć z tym problemu.

DSC_3521

I-Cockpit budzi kontrowersje, ale małą kierownicą kręci się zdecydowanie przyjemniej niż standardowymi. Do tego HUD (Head-Up Display) staje się zbędny

Tworzywa w kabinie, poza pasem biegnącym centralnie od lewej do prawej, są twarde, ale wyglądają godnie i są dobrze spasowane. Fotele z materiałową tapicerką i wstawkami ze skóry są świetnie wyprofilowane, wygodne i zapewniają odpowiednie podparcie boczne. Skórą obszyte zostały też miejsca, których najczęściej się dotyka, a więc awangardowa dźwignia hamulca pomocniczego, rękojeść lewarka skrzyni biegów i kierownica, co sprawiło, że wnętrze wydaje się dużo lepiej wykończone niż w rzeczywistości jest. Ulokowanie dwóch cupholderów we wnęce pod deską rozdzielczą było mocno niefortunne, bo wyjmowanie kubka jest niemożliwe przy położeniu lewarka w pozycji „1”, „3” lub „5”. Pić można więc tylko przy załączonych biegach parzystych.

DSC_3538

Lewarek skrzyni biegów wkracza w rewir cupholderów na biegach nieparzystych, co uniemożliwia wyjęcie lub włożenie kubka

Obsługa ekranu dotykowego, jak i innych podzespołów nie nastręcza trudności. Pasażerowie z tyłu mają przyzwoitą ilość miejsca (dorośli „na styk”) i dzięki trikowi z garbem na dachu także sporo przestrzeni na głowy. Mankamentem jest wysoki próg załadunkowy bagażnika i klapa maskująca, która nie podnosi się przy jego otwieraniu. Można ją jedynie składać (bez wysiłku tylko 1/3 długości, dalej trzeba wybić kołki z gniazd mocujących) lub zdemontować i lepszym rozwiązaniem byłaby zwykła roleta. Z drugiej strony bagażnik ma bardzo regularne kształty i 350 litrów pojemności.

DSC_3600

Kierownica nie została przeładowana przyciskami, ale więcej tak na prawdę nie potrzeba. Pokrętło głośności reaguje tylko na płynne ruchy, przez co omyłkowa zmiana ustawień jest niemożliwa

Zawieszenie samochodu zestrojono na tyle sztywno, że nie odczuwa się wpływu wysoko umieszczonego środka ciężkości. W zamian bardziej odczuwalne są nierówności drogi, ale z dwojga złego wolę tę stronę. W połączeniu z małą kierownicą i zmienną siłą wspomagania (maleje ze wzrostem prędkości) potrafi angażować kierowcę w jazdę i to nawet z najsłabszym trzycylindrowym silnikiem. Z 1200 cm3 pojemności dostarcza on 82 KM i przy masie własnej auta 1045 kg zapewnia dobrą dynamikę, choć na papierze rozpędzanie samochodu do 100 km/h zajmuje 13,5 sekundy. Wyrównoważenie biegu silnika jak na konstrukcję o trzech cylindrach jest naprawdę niezłe, irytuje jedynie potrzeba znacznego podniesienia prędkości obrotowej przy ruszaniu bo o unieruchomienie motoru nietrudno.

DSC_3460

Zawieszenie zestrojono bardzo sztywno co zachęca do szybkiej jazdy. To w połączeniu z krótkim rozstawem osi sprawia, że na nierównościach w zakręcie auto nerwowo podskakuje na boki

Zużycie paliwa rekompensuje niedogodności bo przekroczenie średniej wartości 7 l. na setkę jest trudne do osiągnięcia, a łatwo uzyskać sporo niższe. Do tego dźwięk, który gdyby popuścić wodze fantazji przypomina ten gardłowy warkot boxerów Porsche. W sumie rzędowa trójka jest jak połówka takiego silnika… A wracając na ziemię to piętą achillesową układu napędowego jest nieprecyzyjna skrzynia biegów z pięcioma przełożeniami.

DSC_3661

Przycisk z lampką z abażurem ma równie poważną funkcję jak piktogram. Służy do podświetlenia obwódek zegarów

Pomysł wprowadzenia crossovera na bazie 208 zamiast wersji kombi okazał się strzałem w dziesiątkę bo krótko po prezentacji z uwagi na mnogość złożonych w ciemno zamówień Peugeot musiał zwiększyć siły produkcyjne, a całkiem niedawno obwieścił sprzedaż 200 000 egzemplarza (po około roku od wprowadzenia na rynek). Może nie jest najtańszy, najbardziej przestronny i pakowny, ani nie ma ponadprzeciętnych zdolności terenowych. Jest za to ładny, solidnie wykonany, fajnie się prowadzi i ma to coś, o co właśnie chodzi.

 

Dane techniczne:

Silnik: benzyna, R3, 1199 cm3

Moc: maks. 82 KM@5750 obr./min.

Maks. moment obr.: 118 Nm@2750 obr./min.

Skrzynia biegów: manualna, pięciostopniowa

Prędkość maks.: 169 km/h

0-100 km/h: 13,5 s

Napęd: na przód

Masa: 1045 kg

Nadwozie (dł./szer./wys.): 4159/1739/1556 mm

Rozstaw osi: 2538 mm

Rozmiar kół: 195/60 R16

Poj. bagażnika: 350 l

Spalanie średnie*: 4,9 l/100 km

*dane producenta

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *