TEST: PEUGEOT 2008 1.2 PURETECH

TEST: PEUGEOT 2008 1.2 PURETECH

10 października 2016
w kategorii: Test
0
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 PURETECH
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 PURETECH
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 PURETECH
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 PURETECH
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 PURETECH
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 PURETECH
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 PURETECH
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 PURETECH
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 PURETECH
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 PURETECH
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 PURETECH
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 PURETECH
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 PURETECH
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 PURETECH
  • TEST: PEUGEOT 2008 1.2 PURETECH

TEST: PEUGEOT 2008 1.2 PURETECH

Kuj żelazo, póki gorące. Peugeot po trzech latach produkcji odświeżył swojego najmniejszego crossovera.

Tekst i zdjęcia: Maciej Kintop

 

Dlaczego? Ciężko powiedzieć. Sprzedaż ma się nieźle, czasu wiele nie upłynęło, auto wygląda zupełnie świeżo no i wyraźnych zmian ze świecą szukać. Nowy grill naćkany chromowanymi prostokącikami, plastikowe osłonki nadkoli, przyciemnione klosze lamp i nowe kolory nadwozia to najbardziej zauważalne (choć ciężko) zmiany.

dsc_9786

Plastikowe osłony nadkoli to coś, bez czego modny crossover obyć się nie może. Więc pojawiły się w 2008 po liftingu

Na szczęście od czasu debiutu do oferty weszły nowe jednostki napędowe, jak choćby sprawdzany w niniejszym teście silnik 1.2 Puretech o mocy 110 KM sparowany ze skrzynią automatyczną o oznaczeniu EAT6. Fakt generowania przezeń ponad 100 KM pozwolił na obecność sprytnego systemu Grip Control, który rozszerza funkcjonalność ESP o kilka nowych programów usprawniających trakcję w trudniejszym terenie.

dsc_9851

Grip Control nie wymaga znaczącej dopłaty, a znacząco zwiększa sprawność przeniesienia napędu. Wymaga jednak wyboru silnika o mocy powyżej 100 KM

Tryb „Off-Road” ma na celu przyhamowanie koła o najmniejszym oporze (w poślizgu) imitując mechaniczną szperę i działa do 80 km/h. Tryb „Piasek” zezwala na podobny poślizg obu kół aby ułatwić wyjechanie z sypkiej nawierzchni. Tryb „Śnieg” w sposób paniczny będzie starał się tłumić w zalążku każdy przejaw uślizgu, a tryb „Standard” niczym nie różni się od tradycyjnej funkcji ESP. Poza tym ESP można po prostu deaktywować, do prędkości 50 km/h. To wszystko nie uczyni z 2008-mki auta terenowego czy nawet uterenowionego, ale jest spora szansa, że kiedyś, gdzieś pomoże wydostać się z opresji. Ta opcja wymaga dopłaty 2000 zł dla wersji Active (wprowadza dodatkowo większe, 16” obręcze kół) oraz 1000 zł dla bogatszych wersji. Jak na dodatkowy bajer na tunelu centralnym w postaci pokrętła z efektownymi piktogramami, który podnosi walory użytkowe – jak najbardziej warto.

dsc_9821

Auto dalej ma całkiem twarde zawieszenie i dobrze się prowadzi. Silnik Puretech i automatyczna skrzynia tworzą komfortowy i nieabsorbujący tandem napędowy

O silniku 1.2 Puretech pisałem już wielokrotnie. Powtórzę więc, że kultura pracy i moc z tak małej pojemności skokowej zasługuje na uznanie, jednak mimo to wciąż z tyłu głowy kierowcy kołacze się myśl, że to rozwiązanie kompromisowe, trochę niepełnowartościowe, a więc nie w każdych warunkach doskonałe. Np. w mieście, gdzie drobna turbodziura uniemożliwia jednocześnie płynne i szybkie ruszanie.

dsc_9861

Wygląd wybieraka skrzyni biegów wygląda jak zapożyczony ze starego samochodu. Pasuje tu jak świni siodło

Na szczęście dobrym rozwiązaniem tego problemu jest inwestycja w przekładnię automatyczną (zmodernizowana konstrukcja hydrokinetyczna o wysokiej sprawności), która biegi przerzuca całkiem szybko i płynnie, tuszując niedoskonałości silnika. Kwestią nie do przezwyciężenia jest jednak jego dźwięk, który choć rasowy, zdaje się jakby przez 70% jazdy (niekoniecznie dynamicznej) motor pracuje ze stuprocentowym obciążeniem, tworząc wrażenie jakoby jego resurs był znacznie niższy niż odpowiedników, których downsizing nie dotknął.

dsc_9848

Wnętrze nie doczekało się większych zmian. Do wyboru doszły nowe wzory tapicerek

Mocnym faux-pas jest też zastosowanie wybieraka skrzyni biegów rodem z poprzedniej dekady. Może w Dacii by to uszło, ale w modnym crossoverze takie rzeczy po prostu nie przystoją. Jakoś w DS DS3 udało się zakończyć ten sam drążek estetyczną, nowoczesną rękojeścią.

dsc_9790

Przyciemnione klosze lamp i nowy grill to najbardziej widoczne zmiany w „nowym” 2008

Co do pozostałych aspektów – odsyłam do naszego wcześniejszego testu. Z tą różnicą, że silnik o mocy 110 KM zapewnia już zadowalającą dynamikę, a odświeżony, bardziej terenowy wygląd z atrakcyjnymi nowymi kolorami może okazać się wystarczającym plikiem argumentów, aby plik banknotów zamienić na Peugeota 2008.

 

Dane techniczne:

Silnik: benzyna, R3, 1199 cm3

Moc: maks. 110 KM@5500 obr./min.

Maks. moment obr.: 205 Nm@1750 obr./min.

Skrzynia biegów: automatyczna, sześciostopniowa

Prędkość maks.: 188 km/h

0-100 km/h: 10,3 s

Napęd: na przód

Masa: 1045 kg

Nadwozie (dł./szer./wys.): 4159/1739/1556 mm

Rozstaw osi: 2538 mm

Poj. bagażnika: 350 l

Spalanie średnie*: 4,8 l/100 km

*dane producenta

 

,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *