TEST: LEXUS RX 200T F-SPORT

TEST: LEXUS RX 200T F-SPORT

3 sierpnia 2017
w kategorii: Test
0
  • TEST: LEXUS RX 200T F-SPORT
  • TEST: LEXUS RX 200T F-SPORT
  • TEST: LEXUS RX 200T F-SPORT
  • TEST: LEXUS RX 200T F-SPORT
  • TEST: LEXUS RX 200T F-SPORT
  • TEST: LEXUS RX 200T F-SPORT
  • TEST: LEXUS RX 200T F-SPORT
  • TEST: LEXUS RX 200T F-SPORT
  • TEST: LEXUS RX 200T F-SPORT
  • TEST: LEXUS RX 200T F-SPORT
  • TEST: LEXUS RX 200T F-SPORT
  • TEST: LEXUS RX 200T F-SPORT
  • TEST: LEXUS RX 200T F-SPORT
  • TEST: LEXUS RX 200T F-SPORT

TEST: LEXUS RX 200T F-SPORT

Witajcie hybrydy, żegnajcie diesle! Tak Lexus pożegnał się z silnikami wysokoprężnymi w swojej ofercie. Wrzucamy to hasło na głębokie wody.

Tekst i zdjęcia: Maciej Kintop

 

Świat jest tak skomplikowany, że nie istnieją rzeczy uniwersalne. Dlatego do napędu czołgów, ciągników siodłowych i w ogóle dużych samochodów używa się silników o zapłonie samoczynnym. Nie można więc wyobrazić sobie lepszego testu dla filozofii Lexusa, jak wzięcie na tapetę modelu RX napędzanego silnikiem benzynowym.

Zadanie dla znudzonych: zlicz liczbę kantów

Obecna generacja modelu RX wygląda jak katana i USS Enterprise na kołach w jednym: futurystyczne światła przednie, gigantyczna atrapa chłodnicy i zawiłe przetłoczenia boczne przyprawiają o oczopląs. Całość u dołu spięta jest masywną klamrą w postaci dokładki zderzaka (pakiet F-Sport) ze sporą ilością chromu. Linia boczna to połączenie SUV’a i Coupe w stylu BMW X6, zrobione na własną modłę, a więc poszatkowane masywnymi przetłoczeniami. Tył jest kontynuacją powyższego, choć wygląda już bardziej typowo. Nawet dyfuzor w zderzaku jest jakiś taki nieprzesadzony…

Funkcja wentylacji fotelach ze skórzaną tapicerką jest na wagę złota

Kierowcę otacza kawał kokpitu. I mimo kabiny o dużej przestrzeni jeszcze większy tunel centralny sprawia, że kierowca i jego najbliższy towarzysz będą się czuć raczej przytulnie. Na podszybiu wylądował mały „telewizor”, który obsługuje się czymś w rodzaju joystick’u. Ten w użytkowaniu sprawia wrażenie jakby jakiś magnes przyciągał kursor w kierunku możliwych przycisków, ale gładzik znany z innych modeli jak dla mnie obsługuje się o wiele przyjemniej. Zegary kierowcy w lewej sekcji mogą wyświetlać sporo przydatnych informacji, a zarezerwowaną wyłącznie dla wersji 200t jest zakładka z cyfrowym zegarem ciśnienia doładowania.

Wnętrze w przedniej części zdominował ogromny tunel centralny. Samochodowa przyzwoitka

Najlepszym miejscem z punktu widzenia pasażera jest tylna kanapa, której oparcia można znacząco pochylić, a ilość miejsca na nogi pozwala na swobodne zarzucanie jednej na drugą bez obaw o zabrudzenie tapicerki. Pojemność bagażnika to 553 litry, ale ma wysoki próg załadunku, nieco nieregularny kształt i skrywa swoją pełną krasę pod składaną półką. Co ciekawe, jego pojemność jest mniejsza niż w Lexusie NX.

Połączenie SUV’a z Coupe zazwyczaj owocuje słabą widocznością do tyłu i tak jest także w Lexusie RX. Ale od czego są kamery pokładowe…

Symbol 200t oznacza dwulitrowy, doładowany motor o zapłonie iskrowym, generujący 238 KM i 350 Nm. Tyle wystarczy aby sprawnie rozpędzać niemal dwutonowe auto. Przykładowo do setki w 9,5 sekundy. Niestety dynamika ta okupiona jest wysokim spalaniem. 12-14 litrów na setkę w mieście to wynik przy umiarkowanej jeździe. Wygląda na to, że wysilony i relatywnie mały silnik wyciska z siebie ostatnie poty, żeby poradzić sobie z takim kolosem, jakim jest RX. Zawieszenie wyposażono w system zmiennej siły tłumienia AVS, która jest zależna od trybu jazdy, ale na ogół tłumi twardawo, przez co auto prowadzi się zupełnie nieźle, uwzględniając wagę i słabo skalibrowany układ wspomagania kierownicy. Pomimo obecności selektora trybu jazdy oraz widniejącego na nim napisu „SPORT” nie ma się co nastawiać na sportowe doznania, ani tym bardziej na zauważalne zmiany w charakterystyce samochodu. Najbardziej odczuwalną jest zmiana trybu pracy automatycznej przekładni, która utrzymuje silnik na wyższych obrotach.

Monumentalny. Jeśli ktoś chciałby RX-a opisać jednym słowem to chyba to pasuje najbardziej

RX to prawie 5 metrów solidnego samochodu, w którym większą frajdę z jazdy czerpie raczej pasażer z tyłu niż kierowca. W kwestii wyboru silników, mimo zadowalającej dynamiki jednostki 200t, lepiej wybrać hybrydę, bo tak duże auto aż się prosi o diesla albo o coś, co zapewni jego ekonomikę jazdy przy niezmienionym tempie (450h).

 

Dane techniczne:

Silnik: benzynowy, turbo, R4, 1998 cm3

Moc: maks. 238 KM@4800 obr./min.

Maks. moment obr.: 350 Nm@1650-4000 obr./min.

Skrzynia biegów: automatyczna, sześciostopniowa

Prędkość maks.: 200 km/h

0-100 km/h: 9,5 s

Napęd: na cztery koła

Masa: 1960 kg

Nadwozie (dł./szer./wys.): 4890/1895/1690 mm

Rozstaw osi: 2790 mm

Poj. bagażnika: 553 l

Spalanie średnie: 7,9 l/100 km (dane producenta)

 

,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *