TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi

TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi

27 listopada 2014
w kategorii: Test
0
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi
  • TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi

TEST: Citroen DS5 2.0 BlueHDi

So Chic. Tak się nazywała wersja wyposażeniowa testowanego Citroena DS5. W zasadzie to jakby wersja nazywała się DS5 a model So Chic, wcale by mnie to nie zdziwiło.

Tekst i zdjęcia Szymon Sabat

Jednak w przypadku Citroena włodarze tej firmy akurat mogą czerpać pełnymi garściami z bardzo bogatej historii marki, gdzie seria DS zapisała się złotymi zgłoskami i jest po prostu legendą. Tak więc obecnie wcale nie dziwi, że „szykowne” nazwy, którymi zapewne sporo marek byłoby w stanie obdzielić swoje samochody, zostały w Citroenie jedynie dla wersji wyposażeniowych. Tutaj musi być „DS” i basta.

Spory grill, diody led, agresywnie narysowane klosze lamp - wszystko, co modne, jest w DS5

Spory grill, diody led, agresywnie narysowane klosze lamp – wszystko, co modne, jest w DS5

Citroena DS5 trudno zaszufladkować. Ni to crossover, ni to hatchback, na pewno nie minivan czy kombi. Jest totalnie międzysegmentowy. Przez masywną sylwetkę na pierwszy rzut oka DS5 może się wydawać  dużo większy, niż to jest w rzeczywistości. Jest też totalnie awangardowy i nieszablonowy. W nadwoziu zostało zaklętych całkiem sporo różnorakich smaczków i w każdym jego centymetrze kwadratowym nie ma miejsca na nudę. Gwarantuję, że jeśli nikt w okolicy nie będzie miał tego modelu w garażu, staniecie się jednymi z bardziej rozpoznawalnych przez sąsiadów osób. A że raczej nikt nie będzie posiadał tego auta, jestem pewien – popularność na miarę zwykłego, szarego samochodu DS5 na pewno nie grozi.

Jaki to rodzaj nadwozia? Chyba tylko Citroen jest w stanie podać definicję...

Jaki to rodzaj nadwozia? Chyba tylko Citroen jest w stanie podać definicję…

Kontynuację designerskich szaleństw znajdziecie również we wnętrzu tego auta, choć w porównaniu do nadwozia jest tutaj zauważalnie spokojniej. Ale w porównaniu do tradycyjnych, typowych samochodów, w Citroenie DS5 po prostu się dzieje, a ciekawych elementów jest cała masa. Wzrok przyciągają interesująco zaprojektowane, głównie cyfrowe wskaźniki, osłonięte krótkim daszkiem, ścięta u dołu kierownica, analogowy zegarek umieszczony tuż nad przyciskiem uruchamiającym silnik czy tunel środkowy najeżony masą przycisków. Ciekawostek jest więcej – nie do końca dokładna kopia tunelu znalazła się również na podsufitce, a każdy z podróżujących z przodu ma swój własny, niezależnie regulowany, przeszklony kawałek dachu. Inna sprawa, że o ten wystający panel sterujący łatwo zahaczyć głową, ale nie zajmujmy się takimi nic nie znaczącymi detalami. To wszystko dopełniają obszerne i komfortowe fotele z wygodnie regulowanymi zagłówkami  – we wnętrzu jest naprawdę fajnie. Innym tematem jest intuicyjność obsługi, której czasami trochę brakuje. Ale nie to jest w DS5 najważniejsze – tutaj liczy się styl. Właśnie z tego względu w tylnej, małej szybie nic nie widać, widok w prawo kompletnie zasłania lusterko wewnętrzne, boczne okna są tak wąskie, że łatwo przy manewrowaniu zahaczyć o element otoczenia, a miejsca na tylnej kanapie, zarówno na nogi, jak i głowę, nie jest wcale dużo. Z drugiej strony – szybka w słupku A jest na tyle dobrze wkomponowana, że DS5 jest jednym z niewielu samochodów, w którym naturalnie spełnia swoją funkcję – zerknąć w prawo czy w lewo można bez zbędnych wygibasów.

Tunel z przyciskami na dole, tunel z przyciskami na górze. O jeden da się oprzeć kolanem, o drugi głową

Tunel z przyciskami na dole, tunel z przyciskami na górze. O jeden da się oprzeć kolanem, o drugi głową

Testowany egzemplarz został wyposażony w wysokoprężną jednostkę o pojemności dwóch litrów. Silnik rozwija 181 KM i 400 Nm i został zestawiony z sześciobiegowym automatem. Taki zestaw to optimum dla tego samochodu – pozwala na sprawną i dynamiczną jazdę w mieście oraz komfortowe podróżowanie na długim dystansie. W teście, który przebiegał głównie w mieście, DS5 spalił średnio 8 litrów oleju napędowego na 100 km, co jest wartością jak najbardziej akceptowalną, biorąc pod uwagę również jego sporą masę, wynoszącą 1540 kg. Właśnie… Masa. To jedna z bolączek tego samochodu – auto absolutnie nie sprawia wrażenia lekkiego podczas jazdy. Te półtorej tony wyraźnie czuć podczas prowadzenia. Drugą nie do końca fajną rzeczą jest zawieszenie, które w mojej opinii chciano zestroić na sportowo, a wyszło po prostu twardo i oschle. Mi do „cytrynki” pasuje miękka i subtelna praca zawieszenia i nic na to nie poradzę.

Nie ma nudy, nie ma szablonowych rozwiązań, nie ma go na pewno również sąsiad...

Nie ma nudy, nie ma szablonowych rozwiązań, nie ma go na pewno również sąsiad…

Cennik DS5 startuje od 110 000 zł, natomiast testowany egzemplarz wyceniono na 128 000 zł, ale jest w tym zawarty mocny i oszczędny silnik Diesla, automatyczna skrzynia biegów, stylowe nadwozie i wnętrze i cały szereg dodatków umilających czy ułatwiających podróżowanie. Mimo wszystko wydaje się, że jak za dość niepraktyczne auto to całkiem dużo. Dużo? Za wyjątkowe rzeczy trzeba swoje zapłacić…

 

Dane techniczne:

Silnik: Diesel, R4, 1997 cm3

Moc: maks. 181 KM@3750 obr./min.

Maks. moment obr.: 400 Nm@2000 obr./min.

Skrzynia biegów: automatyczna, sześciostopniowa

Prędkość maks.: 220 km/h

0-100 km/h: 9,2 s

Napęd: na przednie koła

Masa: 1540 kg

Nadwozie (dł./szer./wys.): 4530/1850/1508 mm

Rozstaw osi: 2727 mm

Rozmiar kół: 235/45 R18

Poj. bagażnika: 468 l

Spalanie średnie*: 4,5 l/100 km

*dane producenta

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *